PFTA StrzelectwoTerenowe.pl AirgunsDomar Celedowiatrowek.pl Forum-Bron.pl

1-2.06 | III Zawody o Puchar Burmistrza Łaz

Relacje » 2013 » 1-2.06 | III Zawody o Puchar Burmistrza Łaz

1 i 2 lipca odbyła się jedna z najbardziej wyczekiwanych w tym sezonie imprez strzeleckich - III Zawody o Puchar Burmistrza Łaz. Po raz drugi z rzędu rzeczone zawody zostały włączone do cyklu Pucharu Polski, a przy okazji zawodnicy, którzy zgromadzili w trakcie obu dni zmagań najwięcej punktów zostali dodatkowo uhonorowani tytułowym Pucharem Burmistrza w swoich kategoriach.
 
Pogoda w trakcie długiego weekendu nie miała zamiaru rozpieszczać zawodników, którzy przybyli do Łaz z całego kraju - Szczecina, Gdańska, Wrocławia, Poznania, Rzeszowa, Lublina, Warszawy czy Mazur. Zjawili się także goście z Czech, którzy są już regularnymi bywalcami zawodów organizowanych przez Klub Strzelectwa Pneumatycznego JURA. I rzeczywiście - sobota przebiegła pod znakiem deszczu przeplatanego potężnymi ulewami. Niedziela natomiast okazała się dużo łaskawsza i w efekcie przez cały dzień nie brakowało słońca i wysokiej temperatury. Jedne zawody, a pogodowo dwa różne światy.
 
Organizatorzy zawodów jurajskich znani są z najwyższej dbałości o zaplecze, jak i same tory strzeleckie. Tak było i tym razem. W ubiegłym roku na analogicznej imprezie, która wówczas odbyła się w maju, rolę pierwszoplanową odgrywał wiatr, którzy zniszczył większość namiotów rozłożonych przez organizatora. W tym roku zdecydowano się postawić mocniejsze konstrukcje, których wiatr nie zdołał już pokonać. Do tego nie zabrakło sanitariatów przy biurze zawodów, jak i w środku toru, o punkcie ładowania kartuszów nie wspominając. Został także postawiony specjalny agregat, który pozwalał na sprawne działanie elektrycznych termosów, a w nocy pozwolił na odpalenie lampy przemysłowej i oświetlenie terenu biura zawodów.
 
Zawodnicy musieli się zmierzyć każdego dnia z innymi torami, które były zorganizowane w 20 stanowisk po dwie figurki na każdym z licznie dostawionymi dodatkowymi celami dla konkurencji FT. Tory wzajemnie się przeplatały, co pozwoliło na integrację wśród wszystkich klas (jeden tor był obstawiony przez zawodników HFT1, a drugi przez strzelców FT i HFT2). Do tego powstał osobny tor dla konkurencji nHFT, który w terenie poprzedzał tory do zawodów głównych. Zostało także przygotowane specjalne miejsce, gdzie zostało rozstawionych siedem torów do konkurencji Sylwetkowych, które było zlokalizowane w centralnym miejscu popularnego „Kanionu”.
 
Te zawody były wyczekiwanie nie tylko z powodu domniemanej regulaminowości każdego stanowiska, ale także ze względu na sam teren, na którym się odbywają i obecnych wszędzie kątów, które oprócz wiatru, są esencją strzelectwa terenowego i jedną z największych trudności dla zdecydowanej większości zawodników. I rzeczywiście. Tory były przemyślane w najdrobniejszym szczególe. Na żadnym ze stanowisk nie trzeba było borykać się z trawami, które utrudniają oddanie strzału, a zajęcie pozycji nie stanowiło większej trudności niezależnie od postury zawodnika. Nie brakowało strzelania w górę i w dół, blisko i daleko. Stanowiska były przeplatane zarówno przez cele bardzo trudne, jak i te trochę prostsze, które pozwalały na chwilę odpoczynku i odprężenia.
 
Szczególnie dwa cele zapadły w pamięć uczestnikom IV w tym roku eliminacji Pucharu Polski. Choć regulaminowe, to przypominały strzelanie sprzed kilku lat, gdzie figurki były przesłanianie przez drzewa, gałęzie, liście i trawy. W tym przypadku przysłonięcia nie budziły żadnych wątpliwości, ale celny strzał i tak był bardzo trudny, a w wielu przypadkach kończył się „zerem” wpisanym na karcie startowej.
 
Z wybitnie ostrymi kątami, które bywają największym wyzwaniem, zawodnicy spotkali się dopiero podczas nocnego HFT, gdzie zostało zastawionych kilka pułapek odległościowych, co miało swoje odzwierciedlenie w wynikach. Do tego podczas nocnego strzelania padał cały czas rzęsisty deszcz, który spowodował, że na nHFT zjawiła się zaledwie połowa z zapisanych zawodników, którzy walczyli nie tylko ze swoimi słabościami, ale głównie z fatalnymi warunkami atmosferycznymi panującymi na torze. Bez większych trudności przebiegły także strzelania Sylwetkowe, choć gdyby istniała możliwość przesunięcia nieużywanych w pewnym momencie torów karabinowych, co nie było możliwe ze względu na ukształtowanie terenu, to konkurencja zakończyłaby się znacznie wcześniej.
 
Podczas obu dni strzelania głównych konkurencji zawody były kilka razy przerywane przez gwizdki, głównie w przypadkach reklamacji sprawności mechanicznej figurek, z których żaden protest nie został potwierdzony przez organizatora. Tylko w jednym przypadku zaistniała konieczność przerwania strzelania na dłużej, bo dokręcenia wymagała figurka, która po następnym z kolei pociągnięciu sznurka oderwała się z jednej strony od drzewa.
 
Pierwszego dnia w HFT1 zawody wygrał Witold Bojanowski, który w zaciętej dogrywce wyeliminował przedstawiciela gospodarzy, Sławomira Czaplę. Trzecie miejsce zajął Janusz Chojnicki, który zgromadził tylko jeden punkt mniej od zwycięzcy zawodów. Drugiego dnia na triumfalne tory wrócił Tomek Kocemba, który tym samym prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu PFTA. O drugie i trzecie miejsce dogrywało się trzech zawodników. Pierwszy z dogrywki odpadł Paweł Minorowicz, trzeci zawodnik tegorocznych mistrzostw świata w Anglii. W ostatecznym rozrachunku Tomasz Cielepak okazał się gorszy od Witka Bojanowskiego, który oprócz drugiego miejsca w niedzielnych zawodach dołożył także do kompletu Puchar Burmistrza Łaz, jednym punktem wyprzedzając Tomka Kocembę.
 
W HFT2 w oba dni zmagań bezkonkurencyjny okazał się Krzysztof Siuda, który zgarnął także Puchar Burmistrza w tej kategorii. Drugą lokatę w sobotę zajął Ryszard Krawczyk, a trzecie miejsce po dogrywce z Darkiem Sekułą wywalczył Łukasz Miller. W niedzielę o drugie i trzecie miejsce dogrywało się trzech zawodników. W efekcie na drugim stopniu podium stanął Darek Sekuła, a trzeci był Grzegorz Mazur. Poza najlepszą trójką wylądował reprezentant gospodarzy, Paweł Cholewka.
 
Podczas zmagań pierwszego dnia w kategorii FT bezkonkurencyjny okazał się Radosław Rozum, który o dwa punkty wyprzedził powracającego na strzeleckie tory Bartka Łuczaka. Dogrywkę o trzecie miejsce wygrał inny z zawodników WKFT, Marceli Kotkowski, który pokonał przedstawiciela SG3M, Michała Gierszewskiego. Drugiego dnia najlepszy znów okazał się „Roar”, który tym razem swoją wyższość musiał udowodnić dopiero w dogrywce, w której okazał się lepszy od Bartka Łuczaka, który potwierdził, że wynik z pierwszego dnia nie był przypadkiem - tym samym Radosław Rozum, najlepszy zawodnik w historii polskiego FT, zdobył Puchar Burmistrza. Trzecie miejsce zajął jeden z pretendentów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej w tej kategorii, Dariusz Drewing.
 
Wśród Juniorów Starszych oba dni padły łupem Szymona Bojanowskiego, którego trzeba pochwalić szczególnie za pierwszy dzień, w którym ustrzelił 74 punkty! Drugie miejsce zajął Wiktor Dudziak, a trzeci był Mateusz Stiefel. Drugiego dnia na torze pojawił się Paweł Bucki, który wystrzelił tyle samo punktów co Mateusz Stiefel, ale poległ w dogrywce o drugie miejsce. Puchar Burmistrza w tej klasie zgarnął oczywiście „szymboj”.
 
W klasie Juniorów Młodszych oba dni zakończyły się zwycięstwem Weroniki Klimunt, która drugiego dnia pokonała Karinę Łyszczek. Najlepszą kobietą i w sobotę, i w niedzielę okazała się Alicja Miller strzelająca HFT2, a najlepszym seniorem podczas obu dni zmagań Janusz Chojnicki, który w ten weekend strzelał po prostu rewelacyjnie i ani o włos nie odstawał od swoich młodszych kolegów.
 
W nocy z soboty na niedzielę, czyli w konkurencji nocnego HFT komplet ustrzelił Grzegorz Grabowski, który zostawił konkurencję daleko w tyle. Drugie miejsce z dwoma punktami straty zajął Paweł Grabowski, który tym samym wskoczył na pozycję lidera w tej kategorii w Pucharze Polski. Trzeci był Jacek Jakimowicz, najlepszy strzelec w historii polskiego nocnego strzelania. Zwycięstwo „ygrega”, który od tego roku regularnie strzela FT oznacza, że jest to już jego druga „setka” w nocnych zmaganiach, co oznacza, że podczas ostatniej eliminacji, która odbędzie się w trakcie wrześniowych Mistrzostw Polski może sięgnąć po podwójne mistrzostwo! W Sylwetkach karabinowych Dariusz Drewing po dogrywce o pierwsze miejsce pokonał Jacka Jakimowicza i zapewnił sobie ostateczne zwycięstwo w Pucharze PFTA w tej kategorii. Trzecią lokatę zajął Mirosław Maciejewicz. W pistolecie najlepszy okazał się Andrzej Chromiński. Drugi był Andrzej Dunin, a na najniższym stopniu podium stanął Jacek Jakimowicz.
 
Warto jeszcze odnotować wyniki drużynowe. Pierwszego dnia najlepsza okazała się drużyna gospodarzy, JURA Kolba.pl Team, która wyprzedziła BeskidTeam i WIKING Vmax2.pl.  W niedzielę triumf przypadł drużynie z Krakowa, KKST Militaria.pl, przed ŁGS „Orzeł” LOK i SG3M.
 
Wyniki:
Sobota
FT:
1. Radosław Rozum (WKFT) - 37
2. Bartosz Łuczak - 35
3. Marceli Kotkowski (WKFT) - 33
 
HFT1:
1. Witold Bojanowski (ŁGS) - 75
2. Sławomir Czapla (JURA Kolba.pl Team) - 75
3. Janusz Chojnicki (SG3M) - 74
 
HFT2:
1. Krzysztof Siuda - 70
2. Ryszard Krawczyk - 67
3. Łukasz Miller - 64
 
Junior starszy HFT:
1. Szymon Bojanowski - 74
2. Wiktor Dudziak - 64
3. Mateusz Stiefel - 57
 
Junior młodszy HFT:
1. Weronika Klimunt - 56
 
Najlepsza kobieta:
Alicja Miller - 62
 
Najlepszy senior:
Janusz Chojnicki - 74
 
Drużyny:
1. JURA Kolba.pl Team - 288.00%
2. BeskidTeam - 286.67%
3. WIKING Vmax2.pl - 285.33%
 
Sylwetki Karabin:
1. Dariusz Drewing (SG3M) - 31
2. Jacek Jakimowicz (WIKING Vmax2.pl) - 31
3. Mirosław Maciejewicz (WIKING Vmax2.pl) - 30
 
Sylwetki Pistolet:
1. Andrzej Chromiński - 32
2. Andrzej Dunin - 29
3. Jacek Jakimowicz (WIKING Vmax2.pl) - 27
 
nHFT:
1. Grzegorz Grabowski (JURA Kolba.pl Team) - 40
2. Paweł Grabowski (JURA Kolba.pl Team) - 38
3. Jacek Jakimowicz (WIKING) - 37
 
Niedziela
FT:
1. Radosław Rozum (WKFT) - 35
2. Bartosz Łuczak - 35
3. Dariusz Drewing (SG3M) - 33
 
HFT1:
1. Tomasz Kocemba (KKST Militaria.pl) - 77
2. Witold Bojanowski (ŁGS) - 76
3. Tomasz Cielepak (WIKING Vmax2.pl) - 76
 
HFT2:
1. Krzysztof Siuda - 68
2. Dariusz Sekuła - 65
3. Grzegorz Mazur - 65
 
Junior starszy HFT:
1. Szymon Bojanowski - 67
2. Mateusz Stiefel - 62
3. Paweł Bucki - 62
 
Junior młodszy HFT:
1. Weronika Klimunt - 54
2. Karina Łyszczek - 45
 
Najlepsza kobieta:
Alicja Miller - 61
 
Najlepszy senior:
Janusz Chojnicki - 73
 
Drużyny:
1. KKST Militaria.pl - 287.01%
2. ŁGS "Orzeł" LOK - 285.71%
3. SG3M - 281.30%
 

Puchar Burmistrza w swoich kategoriach otrzymali:

HFT1 - Witold Bojanowski (151 pkt.)
HFT2 - Krzysztof Siuda (138 pkt.)
FT - Radosław Rozum (72 pkt.)
Junior Starszy HFT - Szymon Bojanowski (141 pkt.)
Junior Młodszy HFT - Weronika Klimunt (110 pkt.)